Masaż zamiast botoksu!

By wtorek, stycznia 20, 2015 ,

Nichola Joss w ciągu zaledwie kilku lat stała się międzynarodową ekspertką od ekspresowych zabiegów upiększających, bez której celebryci z całego świata nie mogą się obejść. Joss jako globalna ambasadorka marki londyńskiego Sanctuary Spa wykonuje specjalny masaż liftingujący. Jej kalendarz spotkań jest wypełniony po brzegi, a wśród zapisanych na zabiegi gwiazd znajdziemy takie nazwiska jak: Gisele Bundchen, Kate Moss, Scarlett Johansson czy Gwyneth Paltrow.

Tej wyjątkowej techniki, która oparta jest głównie na drenażu limfatycznym nauczyła się podczas szkolenia w Malezji. Pierwsza wizyta zawsze zaczyna się od badania, podczas którego Nichola sprawdza, w którym miejscu nasza twarz potrzebuje największej pomocy.

Po oczyszczeniu, złuszczeniu i zastosowaniu maski lub ampułki z serum regenerującym wykonuje drenaż limfatyczny.  Proces rozpoczyna się małymi okrężnymi ruchami przy użyciu palców, zaczynając od środka twarzy na zewnątrz i do góry, a kciukami w dół po bokach szyi i za uszami, aby stymulować układ limfatyczny (udrażniając węzły chłonne) . Następnie za pomocą głębszych ruchów masażu pobudza krążenie i eliminuje zastoje, a także obrzęki, odstresowuje i rozluźnia mięśnie. W kolejnym etapie Nichola Joss zakłada rękawice chirurgiczne i opracowuje również wewnętrzną stronę jamy ustnej, masując wzdłuż szczęki, aż do końca żuchwy i palcami wzdłuż wnętrza policzków, aby rozluźnić napięcie i uwolnić zablokowane mięśnie tak, aby podniosły się naturalnie.

Do zabiegu Joss stosuje kilka kropli olejku do twarzy Secret Sanctuary Spa Therapy, który zapewnia jej poślizg. Mieszanka 99%  składa się z olejów organicznych, w tym słonecznika, olej jojoba, olej z nasion dzikiej róży i olej z kiełków pszenicy. Po zabiegu  twarz odzyskuje jędrność, blask i młodość niemalże natychmiast.

Niestety zabieg nie jest tani - 275 dolarów za jeden masaż! Nichola Joss zapewnia jednak, że nie musimy wydawać fortuny, aby „utrwalić” efekt uzyskany w podczas spotkania w Sanctuary SPA.


Masaż najlepiej wykonywać wieczorem, używając do tego specjalnych ujędrniających olejków. Należy skupić się na kościach policzkowych. Masować je zdecydowanymi, kolistymi ruchami i nie bać się dotykać twarzy! – mówi Joss

Zobacz także

2 komentarze

  1. CHODZĘ NA TAKI MASAŻ I POTWIERDZAM, ŻE DZIAŁA JAK LIFTING

    OdpowiedzUsuń
  2. W Warszawie na ul. Francuskiej mamy swoją Polską Nicholi Joss.
    ROBI REWELACYJNY MASAŻ, AŻ DO KOŚCI.

    OdpowiedzUsuń