Co sprawia, że kremy na przebarwienia są skuteczne?

By czwartek, lutego 26, 2015 ,

W dzisiejszych czasach w zasadzie każdą zmianę możemy ukryć pod warstwą makijażu, ale czy nie byłoby wspaniale nie obciążać naszej skóry maską z podkładu? Zima powoli kończy się – to ostatni moment aby rozpocząć walkę z przebarwieniami. Nie jest to sprawa łatwa. Przede wszystkim należy uzbroić się w cierpliwość. W ostatnich latach pojawiło się wiele produktów do pielęgnacji skóry, które regularnie stosowane są wstanie zmniejszyć, bądź zlikwidować przebarwienia, oczywiście pod warunkiem przestrzegania zasad ochrony przed słońcem.

Aby terapia była skuteczna – kosmetyk walczący z przebarwieniami  musi zawierać jedną z substancji o udowodnionej skuteczności i, co ważne, w odpowiednio wysokim stężeniu. Działanie takich preparatów polega na tym, że wybielają plamy i jednocześnie redukują aktywność melanocytów, więc zapobiegają powstawaniu nowych przebarwień.  Sprawdź, jakie preparaty są najlepsze na przebarwienia.

  • Hydrochinon – do niedawna był najpotężniejszym składnikiem aktywnym w leczeniu przebarwień. Preparaty zawierające ten składnik dostępne są w niektórych maściach aptecznych bez recepty, ale tylko w niskich stężeniach 2% lub mniej. Hydrochinon jednak może powodować przebarwienia pozapalne, ponieważ powoduje podrażnienia. NeoStrata NeoCeuticals TM - żel rozjaśniający; Unitone 4 WHITE Krem na noc; Pigmanorm
  • Arbutyna – jest naturalną substancja, którą otrzymuje się z mącznicy lekarskiej. To pochodna hydrochinonu, ale nie jest toksyczna. Wykorzystuje się ją jako jeden z najważniejszych składników w produktach do wybielania skóry w Azji. Arbutyna nie jest tak silna i skuteczna jak przemysłowo produkowany hydrochinon. Arbutin Dermo Active Cream; IsisPharma –Unitone 4 Alpha Arbutin
  • Palmitynian Dimetylometoksy chromanylu – to cząsteczka pochodzenia syntetycznego, podobna do arbutyny, ale bardziej wydajna. Wnika do komórek w szybszy i łatwiejszy sposób na drodze dyfuzji oraz łączy się z tyrozyną, blokując produkcję melaniny. Oczyszcza już wyprodukowaną melaninę, dzięki bezpośredniemu działaniu utleniacza. White In, Croma
  • Kwas kojowy – jest ubocznym produktem procesu fermentacji, w związku z produkcją japońskiego wina ryżowego, sake. Uważa się go stosunkowo za bezpieczną i naturalną opcję, lecz jest on słabym hamulcem w wytwarzaniu melaniny. 
  • Witamina C (przynajmniej 5 proc.) – okazała się skutecznym składnikiem w walce z hiperpigmentacją. Jest ona często stosowana w połączeniu z innymi składnikami aktywnymi. SkinCeuticals- Serum antyoksydacyjne (10% witC); Auriga Flavo-C serum 8% Vit.C
  • Retinoidy – to kolejny sposób na to aby pozbyć się przebarwień. Najlepsze efekty daje łączenie terapii z wykorzystaniem hydrochinonu. Retinoidy to zabawa na długi czas i zdecydowanie dla zawziętych dziewczyn, których nie zniechęci łuszczenie, zaczerwienienie czy podrażnienie. Mogą zarówno drażnić skórę, jak i sprawiać, że jest ona bardziej wrażliwa na słońce, co może przyczynić się do postępowania  hiperpigmentacji.  Kurację retinoidami należy prowadzić pod okiem dermatologa. Pigmanorm; Kremy z Retinolem, 
  • Kwas  azaleinowy (15-20%),  wytworzony na bazie drożdży, pośrednio wpływa na wytwarzanie melaniny i zmniejszenie przebarwień. Posiada podwójny mechanizm działania, ponieważ jest zarówno antyoksydantem jak i inhibitorem melanogenezy. Może powodować podrażnienia.
Te składniki sprawiają, że preparat nie tylko rozjaśnia przebarwienia, ale także hamuje aktywność melanocytów, czyli komórek odpowiedzialnych za produkcję barwnika skóry. Żeby krem rozjaśniający spełnił swoje zadanie, używaj go codziennie - rano koniecznie z wysokim filtrem UV (SPF 30 lub 50). Wieczorem natomiast wcieraj w skórę mocniejsze w działaniu serum i wklepuj krem regenerujący na noc, który nawilży oraz odżywi skórę. Przez pierwszych kilka dni kuracji skóra może delikatnie łuszczyć się i być zaczerwieniona. Jeżeli jesteś zwolenniczką naturalnych kosmetyków, możesz wypróbować sposoby, którymi nasze babcie wybielały piegi. Codziennie rano wcieraj w plamki sok wyciśnięty z cytryny lub ogórka, pozostaw na kilka minut i spłucz przegotowaną wodą. Z kolei wieczorami przemywaj skórę przestudzonym wywarem z natki pietruszki (pęczek ziela na litr wody). Działanie tych naturalnych sposobów nie zostało potwierdzone naukowo.

Bez względu na to, którą z opcji wybierzesz, używaj codziennie krem z wysokim filtrem UVA i UVB (SPF 30 lub 50)., aby zapobiec nasileniu i powstawaniu przebarwień. Bez ochrony przeciwsłonecznej nie ma sensu stosowanie kosmetyków rozjaśniających, bo możesz sobie nawet zaszkodzić (substancje rozjaśniające zwykle uwrażliwiają skórę na słońce, dlatego trzeba się przed nich chronić stosując wysokie filtry).

Zobacz także

20 komentarze

  1. Całe szczęście nie mam problemów z przebarwieniami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteś kopalnią wiedzy :) Dziękuję Ci za ten wpis - moja cera jest dosyć gładka i równa, ale borykam się właśnie z nielicznymi p[rzebarwieniami, latem w postaci piegów - z roku na rok jest ich coraz więcej. Zimą znikają w większości, ale latem potrafią ostatnimi czasy pojawiać się nawet wkoło ust.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja na szczęście nie mam tego problemu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja nigdy sie nie opalam wiec przebarwien poslonecznych nie mam. niestety mam pozapalne... ale i tak nie moge stosować kwasów. probowalam juz roznnych kwasow w najnizszych stezeniach i zawsze ten sam efekt - mocne podrażnienie, a czasem nawet AZS. gra nie warta swieczki.

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ciekawy i przydatny wpis! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem kobietę bez przebarwień i mam nadzieję, że tak pozostanie;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny post, naprawdę dużo ważnych informacji w jednym miejscu.

    OdpowiedzUsuń
  8. cos dla mnie mam straszny problem z przebarwieniami

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja na drobne przebarwienia stosuję wybielające maski algowe, chociaż od jakiegoś czasu zastanawiam się nad dobrym kremem przeznaczonym do tego celu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo pomocny post :)
    Obserwuję i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. teraz trzeba zapamietac te wszystkie nazwy i sprwdzac po kremam czy je zawieraja w składzie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam na twarzy kilka przebarwień i dotąd nie wiedziałam za bardzo czym sugerować się przy wyborze kremu .. Dzięki za post :)

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo przydatny post ;))
    co powiesz na wspolna obserwacje ? :)
    http://xblueberrysfashionx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo interesujący post jednakże wolę pozostac przy naturalnych metodach. Polecam maseczke z kurkumy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja nie używam nic mocniejszego na przebarwienia bo jestem na bakier z filtrem.

    OdpowiedzUsuń
  16. zamiast toksycznej substancji:Hydrochinon weszla nowa mocniejsza i naturalna forma SabiWhite goraco polecam arytkul http://www.sabinsa.com/newsroom/articles/Multifunctional%20Skin%20Tone%20Lighteners%20from%20Nature%20An%20Overview_EuroCosmetics.pdf wiem wiem jest po ang ale mozna skorzystac z translatora POZDRAWIAMMMM

    OdpowiedzUsuń
  17. i sa juz produkty na polskim rynku z ta substancja SabiWhite

    OdpowiedzUsuń