Baza pod makijaż. Którą wybrać i czy warto stosować?

By czwartek, lutego 05, 2015

Makijaż dodaje uroku – bez wątpienia. Ale jak sprawić, aby ten idealny efekt, który widzimy zaraz po jego wykonaniu utrzymywał się przez cały dzień. Pomocna w tym może być baza pod makijaż, która nie tylko spowoduje że wasza cera będzie wygładzona, pory zwężone, ale przede wszystkim poprawi trwałość makijażu.

Bazy to kosmetyki jeszcze nie przez każdą kobietę wykorzystywane, ale obecnie to się zmienia i zaczynają być niezbędnym produktem w każdej kosmetyczce. Nakładamy ją jeszcze przed nałożeniem fluidu czy pudru. W zależności od naszych potrzeb mogą one maskować niedoskonałości,  nawilżać, matować czy rozświetlać cerę. Poniżej przedstawię wam kilka wskazówek, jak dokonać idealnego wyboru.

Rodzaje baz
Na rynku możecie spotkać całą gamę baz, które różnią się od siebie składem. Mogą być silikonowe, mineralne i kremowe. W zasadzie większość z nich jest bezbarwna lub perłowa, ale niedawno spotkałam bazę kolorową - przeznaczoną dla osób z zaburzoną pigmentacją.

Baza silikonowa – nie obciąża skóry, nadaje skórze gładkości, maskuje niedoskonałości. Cera staje się aksamitna. Ma lekką konsystencję

Baza kremowa – polecana do cery wrażliwej  suchej. Nawilża skórę i zawiera bardzo mało silikonu.

Baza mineralna – są to bazy występujące najczęściej w formie proszku – przypominają puder sypki. Ładnie matują i polecane są do cer dojrzałych lub z oznakami starzenia. Wchodzi w załamania, a tym samym zmniejsza widoczność zmarszczek.

Baza matująca – idealna dla osób z cera tłustą, mieszaną i problematyczną. Jeśli masz cerę  tłustą, należy ją nakładać na całą buzię, a przy mieszanej wystarczy aplikować tylko na „strefę T”

Baza rozświetlająca – do większości rodzajów cery. To moja ulubiona odmiana baz. Nie polecam jej stosować osobom z cerą trądzikową bo takie bazy podkreślają zwykle wypryski.

Baza kolorowa – polecana dla osób, których cera jest jaśniejsza niż reszta ciała. Przeznaczona dla wszystkich chcących korygować swój koloryt skóry.

Bazę nakładamy opuszkami palców lub pędzlem – nakładając najmniej jej na kości policzkowe, a więcej na miejsca w których podkład trzyma się najsłabiej (nos, broda, czoło)


Jeśli macie cerę skłonną do przebarwień, należy sięgać po bazy zawierające SPF, jak np. Prep+Prime MAC- zawiera filtr SPF50.  Każda ekspozycja na słońce, nawet w pochmurne dni, może powodować powstawanie ciemnych plam.  Korygująca zielona baza Make Up For Ever również jest ciekawym rozwiązaniem- pięknie kryje zaczerwienienia, wypryski i lekkie przebarwienia. Osoby o cerze tłustej powinny natomiast trzymać się z dala od produktów rozświetlających, ich bazy powinny być bezolejowe, lekkie  jak np. Smashbox Photo Finisz Light, który pomaga utrzymać makijaż „w miejscu” lub jego tańszy odpowiednik. Za jedną z najlepszych baz  na rynku uważana jest baza Clarins Instant Smooth Perfecting Touch i muszę się z tym zgodzić. Widocznie zmniejsza wygląd blizn, zmarszczek i większość przebarwień – niestety jest dość droga. Z tańszych polecam L’Oreal Lumi Magique jest nieco mniej skuteczna – nie przedłuża na długo trwałości makijażu, ale ładnie wtapia się w skórę i rozprasza światło, zapewniając piękny promienny wygląd i nie nadszarpuje aż tak portfela. Stosuje ją punktowo – bo gdy położyłam ją na całą buzię, strasznie się świeciłam.

Pamiętajcie, że baza jak każdy kosmetyk może obciążać skórę, dlatego nie stosujcie jej do każdego makijażu. Macie jakieś ulubione bazy? 

Zobacz także

10 komentarze

  1. Bardzo przydatny post. Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad kupnem bazy, ale nie wiedziałam szczegółów związanych z nimi - teraz już wiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ściskam siostry!! - który rodzaj Cię zainteresował?

      Usuń
    2. Na pewno którąś z baz matujących,ale szczerze przyznam,że nadal nie wiem którą wybiorę ...
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  2. Mam próbkę bazy mineralnej Neauty i jestem zadowolona :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę znaleźć informacji o tej bazie. Dasz linka? nigdy nie słyszałam o tej firmie a chętnie się zapoznam

      Usuń
  3. Nie miałam pojęcia, że jest tyle rodzajów baz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) owszem. Próbowałaś już kiedyś jakiejś? jak Twoje wrażenia ?

      Usuń
  4. Ja baz nie używam i nie jestem z a tym żeby używać je codziennie. Za to przed jakimś wielkim wyjściem jak najbardziej;)

    OdpowiedzUsuń
  5. nigdy nie używałam baz , bo jakoś nie było mi to potrzebne , ale dobrze poczytać i dowiedzieć sie czegoś wiecej o nich ;) http://soundlymalinkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Używałam kiedyś bazy Cashmere, ale teraz nie używam żadnej :)

    OdpowiedzUsuń